Papież Leon wyda tekst o godności ludzkiej i AI wraz ze współzałożycielem Anthropic

Papież Leon wyda tekst o godności ludzkiej i AI wraz ze współzałożycielem Anthropic

W swoim pierwszym ważnym dokumencie programowym papież Leon odniesie się do gwałtownego rozwoju sztucznej inteligencji. Encyklika zatytułowana Magnifica Humanitas zostanie zaprezentowana w Watykanie, a w wydarzeniu weźmie udział współzałożyciel firmy Anthropic, Christopher Olah. To przełomowy moment, w którym Kościół katolicki oficjalnie zabiera głos w sprawie ochrony godności ludzkiej w obliczu trwającej rewolucji technologicznej.

Dokument ma skupiać się na wpływie AI na prawa pracownicze oraz etyce jej wykorzystania w konfliktach zbrojnych. Papież Leon, nawiązując do dziedzictwa swojego imiennika Leona XIII, stara się odpowiedzieć na współczesne wyzwania w sposób konstruktywny. Zamiast katastrofizmu, papież ma zaproponować podejście oparte na ostrożności i konieczności postawienia człowieka w samym centrum dyskusji o postępie technologicznym.

Wybór gości prezentujących dokument jest bezprecedensowy. Obok wysokich rangą kardynałów, głos zabierze Christopher Olah z Anthropic – firmy zaangażowanej w głośny spór prawny z administracją Donalda Trumpa dotyczący etyki AI. Obecność osób świeckich oraz samego papieża podczas konferencji prasowej jest odczytywana jako strategiczny ruch komunikacyjny Watykanu, mający na celu zwrócenie uwagi całego świata na problematykę algorytmów.

Ochrona godności ludzkiej w erze algorytmów

Watykan ogłosił, że nowa encyklika będzie dotyczyć „ochrony osoby ludzkiej w dobie sztucznej inteligencji”. Papież Leon, wybrany na stolicę piotrową w maju ubiegłego roku, zdecydował się na odejście od tradycji i osobiście weźmie udział w publicznej prezentacji dokumentu, która odbędzie się 25 maja. Towarzyszyć mu będą Christopher Olah z Anthropic oraz teolożki Anna Rowlands i Léocadie Lushombo.

Encykliki to jedne z najważniejszych dokumentów nauczania papieskiego, kierowane do 1,4 miliarda wiernych na całym świecie. Zazwyczaj nakreślają one priorytety pontyfikatu i wskazują kluczowe problemy społeczne. Oczekuje się, że Leon rozważy, w jaki sposób AI wpływa na rynek pracy, jednocześnie wyrażając ubolewanie nad jej wykorzystaniem w celach militarnych.

„Jego encyklika będzie odpowiedzią na oszałamiająco szybką rewolucję technologiczną, która dzieje się na naszych oczach” – stwierdziła Andrea Vreede, korespondentka watykańska holenderskiej sieci NOS. „Papież prawdopodobnie potępi użycie AI na wojnie, co jest oczywiste, ale spróbuje też być pozytywny i zaproponować konkretne odpowiedzi na nowoczesne wyzwania”.

Historyczny kontekst i rola sektora technologicznego

Watykan poinformował, że papież podpisał dokument Magnifica Humanitas (Wspaniałe Człowieczeństwo) 15 maja – dokładnie 135 lat po tym, jak Leon XIII podpisał swoją najważniejszą encyklikę Rerum Novarum. Tamten dokument był odpowiedzią na rewolucję przemysłową, skupiając się na prawach robotników i kapitalizmie. Zbieżność dat jest celowa i ma podkreślać wagę obecnej transformacji technologicznej.

Christopher White, ekspert z Georgetown University, zauważył, że Watykan od lat angażuje się w dialog z gigantami technologicznymi, takimi jak Microsoft czy Google. Nowa encyklika ma bazować na tych doświadczeniach, promując ostrożność zamiast czarnowidztwa. Papież Leon prawdopodobnie wezwie do wprowadzenia surowych regulacji oraz całkowitego zakazu stosowania autonomicznej broni śmiercionośnej.

Nowy sposób komunikacji stolicy apostolskiej

Tradycyjnie encykliki prezentowane są przez kardynałów, takich jak prefekt dykasterii nauki wiary, kardynał Víctor Manuel Fernández, czy kardynał Michael Czerny odpowiedzialny za rozwój ludzki. Choć będą oni obecni, zaproszenie prelegentów świeckich oraz udział samego papieża zmienia rangę wydarzenia. Według Andrei Vreede to „sprytny ruch strategiczny”, ponieważ obecność papieża przyciągnie wszystkie światowe media, co pozwoli przesłaniu wybrzmieć znacznie głośniej.


Źródło: Artykuł powstał na bazie materiału z portalu The Guardian.
Autor oryginalnego tekstu: Angela Giuffrida in Rome (The Guardian)

Podobne wpisy